To chyba jednak nie to samo miejsce, gdzie pieprz rośnie, bo o pieprzu ani słowa nie było (akurat w tym kontekście.. ogółem o posypywaniu pieprzem coś-tam się trafiło)..
Dziś też moja wewnętrzna ryba się otworzyła (a może to mój leniwiec czy jednorożec - jeszcze nie wiem) pod wpływem wagi i innej ryby.. Czy też po prostu ryby na wadze.. i okazało się, że ten spokój i opanowanie to tylko takie pozory..
I brakuje mi śrdka wyazu (a żeby to jednego)..
A niech to dunder świśnie i piekło pochłonie..
Psia kość..
Devious Comments
--
[link]
--
Cisza szumi, cisza gra
--
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...
nie nie.. ja mieszkam tam, gdzie kapusta rośnie..
czyli w centrum Warszawy..
Zazwyczaj o Ursusie mówi się "ale to jeszcze Warszawa", a wystarczyło, że nam tu łosia zastrzelili to od razu wszędzie trąbią "w CENTRUM WARSZAWY zginął łoś".. .. taki świat podły..
--
--
(\__/)
(+'.'+)
(")_(")
Widziałeś łosia?
--
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...
--
--
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...
--
Still remains within the Sound of Silence...
Previous Page123Next Page